06.04.2015

Memories...

Drogi Pamiętniku ... Ehh kiedys blog był dla mnie jak pamiętnik. Opisywałam wszystko co sie działo w moim zyciu, te gorsze i najlepsze chwile. Postanowiłam wrócić z czystą karta, dlatego wszystko usunęłam. Chce sprawdzić, dlaczego blogowanie kiedy sprawiało mi taka przyjemność. Minęło już trochę czasu, ale mam nadzieje ze uda mi się odbudować ta chęć do blogerstwa. Nie wiem szczerze dlaczego to skończyłam, może po prostu nie miałam chęci...Nie chciałam nikomu się wygadać i może dlatego tak się stało .... sama nie wiem.

Jeśli chodzi o mnie, dużo się zmieniło. Mam wspaniałych przyjaciół, przyznam sie znam ich od niedawna, ale strasznie się do siebie zbliżyliśmy. Mam wspaniałego chłopaka, jest naprawdę kochany. Ale musielibyście Go poznać, by mi uwierzyć. Nie wiem co opowiadać, tyle się wydarzyło, ze trudno mi nawet zacząć. Mam teraz większa mobilizacje do wszystkiego, do nauki i nawet do tańca. Na moim przykładzie uwierzyłam, ze ludzie naprawdę mogą się zmienić, a wszystko zależy od otoczenia i mobilizacji. Jeszcze 4 miesiące temu byłam bez chęci do życia, nie chciałam nawet wchodzi wychodzić z domu. Wolałam leżeć w łóżku i żalić się nad sobą. Udało mi się , a raczej teraz już mojej małej " rodzince" czyli moi przyjaciołom uwolnić mnie od tego.